WhiteDoctor napisał(a):

|
jak dobrze pamiętam to tam była jakaś chora akcja, od nas chciał więcej, a od reszty trochę mniej; chore kombinacje by się pojawiły w drużynie, wchodzi gówniarz i dostaje najlepszą pensję?
|
Faktycznie cos tam bylo z tym transferem ale nie zmienia to moim zdaniem faktow - Lech zarobil na jego sprzedazy + zyskal dzieki jego grze, R robi international level a my mozemy sie obejsc smakiem bo nie umielismy ocenic jego potencjalu.
Ponadto nie do konca wierze w bajki ze jak Lech dawal mu 100 tysiecy a my 120 tysiecy to by wybral Lecha i tylko oferta na poziomie kosmicznym by go do nas sciagnela. Wiadomo ze bal sie u nas konkurencji to chcial pewnie troche wiecej - kwestia rozsadnych negocjacji.