Dawidka napisał(a):

|
Bo ten piłkarz , nie mający ani jednego meczu w ekstraklasie , zażyczył sobie taki sam kontrakt jak występujący w tamtym czasie Paweł Brożek, który tych meczy i co za tym idzie bramek miał wiadomą ilość.
|
Nie zebym byl jakims wielkim fanem Pana Roberta ale kto z perspektywy czasu kto na tym lepiej wyszedl ? My za to zatrudnilismy pana Genkova tez bez zani jednej braki w E-klapie i zaplacilismy 2 albo 3 razy tyle co zarabial Pawel Brozek. Na tym polega umiejetnosc oceny potencjalu - widzi sie ze Pan R ma potencjal do rozwoju i warto nawet jak na dzien dzisiejszy przeplacic a Pan G nie ma potencjalu i lepiej sie w to nie pakowac.