|
Korwin na pewno nie założy partii i bujda, jakoby miał stracić władzę jest zdecydowanie przesadzona. Nowy prezes jest wiernym słuchaczem Korwina i został wybrany rezultatem 13 głosów za, 1 wstrzymującym, 1 przeciw. A konwentykl to zbiór najbardziej zaufanych osób i nie zrobiliby psikusa. Jeśli mieliby to na celu, osadziliby Zółtka, Wilka, a nie Marusika. Ogólnym celem jest wypromowanie i sprawdzenie, czy taka osoba sprawdziłaby się w tej funkcji w razie niebytu Korwina oraz mająca na celu odciążyć go od spraw papierkowych. Czas pokaże, że Korwin utwierdzi resztę w słuszności tej decyzji oraz dalej będzie funkcjonował w partii
POZnan* - miasto pedalskich doznań
|