|
Maki to jeszcze nie jest zamknięty temat. Kontakt mają do końca grudnia, więc od czerwca możemy z nimi negocjować. Na miejscu Wisły zakręciłłbym się już teraz by pokazać, że nam na nich zależy, bo potencjał mają i by nas na pewno wzmocnili. Chyba, że sprzedadzą ich już tej zimy lub za frytki w czerwcu(Za te frytki też można by wtedy próbować). Jest to raczej marzenie, a nie zwykły pomysł bo Wisła dalej ma finansowe problemy. Pozostaje trzymać kciuki.
|