jova napisał(a):

Niedługo po przyjściu zagrał przeciwko Regginie w turnieju o Chicago Trophy. Mecz był w TV i pamiętam, że oglądając Jirsaka po raz pierwszy za cholerę nie mogłem wykombinować czemu tego chłopaka przedstawiano jako ofensywnego pomocnika. Mi wyglądał raczej na środkowego w stylu Pirlo, bo na tej pozycji mogą grać ludzie techniczni, z dobrym podaniem, ale z przeciętnymi warunkami fizycznymi, bez ciągu na bramkę, pozbawieni odejścia i dryblingu.
Może zrobiono mu krzywdę oczekując od niego stylu gry klasycznej 10tki, ale moim zdaniem od samego początku było widać, że Jirsaka można bardzo łatwo wyłączyć z gry, że ma tendencję do "znikania" pod pressingiem i, że niezależnie od pozycji na której będzie występował, to nie będzie zawodnik nadający ton zespołowi.
|
Koszmarnie przepłacony transfer Bednarza. Obecność Jirsaka spowodowała brak gry i odejście Mączyńskiego - gracza o podobnej charakterystyce.
Odejście Sarkiego... oby