R33 napisał(a):

|
Kwota transferu również wpływa na oczekiwania.
|
Jak dla mnie Jirsak mógł dużo więcej u nas zaprezentować, ale zepsuł go Skorża. Pamiętam zaraz po przyjściu, gość miał takie zaskakujące prostopadłe piłki, jakie w tej lidze chyba tylko Szymkowiak zagrywał - poza tym miał też nieźle ułożoną stopę, by huknąć zza pola karnego. Jednak wdrażanie polskiej taktyki, mało gry - plus dobrze "umtywowana" szatnia zrobiły z niego przeciętniaka.
A'propos ligi naszych sąsiadów, to nie wiem czy ktoś jeszcze to pamięta - ale my byliśmy w walce o Dżeko. Podobno nawet grubą kasę mieliśmy przygotowaną (w granicach bańki euro), ale wtedy poszedł (jeszcze jako no-name, a przynajmniej pół-no-name) do Wolfsburga za 3 mln.
Z Czechami jest taki problem, że na piłkarzy Viktorii Pilzno nas za bardzo nie stać, a młode talenty trzeba sobie doszkolić i oszlifować. U nas póki co gruntu pod takie manewry nie ma.