Nie przesadzajcie. Kolejny kamyczek do ogródka i kolejna rysa na "nieskazitelnym" wizerunku parchów, to zawsze powód do radości.
Były milicjant i kibic Cracovii, do tego łapówkarz! No kto by pomyślał!
Czekam na oświadczenie Filipiaka. W sprawie Legii miał dużo do powiedzenia, miejmy nadzieję, że podtrzyma formę.