Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#68988
Stary 03.01.2015, 10:38
Jak chcesz sobie wierzyć w bajki, że było finansowe eldorado przed Holendrami i kilka pensji nagle zrujnowało klub ..to sobie wierz, lubisz bajki Twoja sprawa. A prawda jest taka że żadnego długu nie było, bo były wysokie przychody, zaś ich spadek za PMSzkol. i Bednarza jest przyczyną deficytu..tyle że widać dla Ciebie to zbyt skomplikowany opis rzeczywistości.

Ps. A bez pucharów to Wisła jest już 3 lata.. i oczywiście to wina RM, SV i cyklistów, ale w żadnym razie Cupiała, oraz w dalszej kolejności Bednarza, i dalej kolejnych trenerów z coraz gorszymi wynikami sportopwymi, Moskala, Probierza, Kulawika, a dalej i .. naszego (którego aurat dość cenię)Smudy, bo 5 porażek z rzędu wiosną ubiegłego roku to też wina "obcych" i cyklistów.


_______________________________
EDIT.

Do tekstu poniżej autorstwa UcheJ

Nie mam ochoty walczyć z wiatrakami, czyli np. z kimś kto nie potrafi odczytać prostego przekazu..

Moskala wymieniam w ramach grupy polskich następców, którzy mieli dać lepsze wyniki sportowe (a wraz z nimi wyższe przychody do klubu), a dali gorsze.

17 mln wpłacił powiadasz, a źródło tej informacji.. 17 mln na pensje, acha ..no to masz wiedzę po byku.. A 4 mln euro z europejskich pucharów to coś 16 mln złotych, a premia za MP, a wreszcie, kasa z transferów.. Głowacki, Marcelo, Diaz i Brożki, to razem coś koło 7 mln euro, to coś 28 mln złotych..i tak można szermować liczbami tylko po co ?

Istota sprawy jest bez zmian, to nie kilka pensji zrujnowało klub, tylko polityka Cupiała..czyli, w skrócie ..szycie i prucie.. stąd ja czekam na jedno, na stabilizację, na jeden plan realizowany, nie na 2 okienka transferowe, ale na wiele lat, czekam na strategię klubu, strategie finansową, a wraz z nią na politykę transferową.


I jeszcze dodam dla porządku i przyzwoitości, że Kazia Moskala, lubię i szanuję i dostrzegam w nim potencjał na przyszłość, coś jak z A. Nawałką gdy zaczynał pracę (jako szkoleniowiec)w Wiśle. Szanuję też jako piłkarza, ale i jako człowieka Tomka Kulawika, choć trener z niego na dziś słaby, z szacunkiem odnoszę się do umiejętności Smudy, choć bezkrytyczny wobec niego nie jestem, ale nie zgadzam się na wieszaniu przysłowiowych psów na Maaskancie, czy Valckxsie, na ludziach którzy w 2 okienka transferowe, bynajmniej nie szalone (np. najdroższy Melikson był i tak tańszy od Jirsaka, a Genkow nie zarabiał więcej niż Garguła, to dla przykładu), dali MP i najlepszy wynik w pucharach od czasów Kasperczaka, który miał przez lata budowaną ekipę, w polskich realiach niemal dream team. I że była jasność, Jaliens był przepłacony, a kilku innych nietrafionych, ale per salto praca była na tyle dobrze wykonana, iż należało ją kontynuując poprawiać, a nie wszystko wywracać do góry nogami..bo boss się zawiódł po rewanżu na Cyprze.. generalnie zamiast planu właściciela aby na skróty wejść do LM, lepiej z góry założyć należało że będzie kilka prób.. tą drogą idzie niestety Legia, hmm wolałbym aby się jej nie udało, aby nas to szczęście spotkało, ale aby tak było trzeba jej drogą podążać i na tej drodze ją wyprzedzić !!!
Ostatnio edytowane przez milosz : 03.01.2015 o godz. 12:24.
Odpowiedz cytując