R33 napisał(a):

|
No złe słowo. Chodzi mi o to, że to się u nas nie sprawdziło. Zagranicznych zawodników to powinno być w 11tce ok. 3, 4 to maks.
|
Pitu pitu. Narodowość akurat tutaj ma najmniej do powiedzenia. Oczywiście w wielu przypadkach może być przeszkodą (na przykład sprowadzanie Haitańczyków, których mentalność, jak się okazuje, jest nieco inna od naszej, o poziomie IQ już nawet nie wspominając).
W każdym razie nie ma czegoś takiego jak złoty środek czy idealna liczba obcokrajowców w jedenastce. Im szybciej zaczniecie to zauważać, tym lepiej, bo być może wkrótce większość naszych transferów będzie pochodzić z zagranicy.
Spójrz sobie na taką Chelsea. Ile tam gra Anglików? Gary Cahill, John Terry... ktoś jeszcze? Naliczyłam dwóch Anglików W CAŁEJ kadrze. Reszta to mieszanka multi-kulti. I nikomu to nie przeszkadza. Klub to nie reprezentacja, tu nikt na paszport nie patrzy
