R33 napisał(a):

Gdyby każdy z wymienionych przez Ciebie jako wzmocnienia piłkarzy przychodził do nas w wysokiej formie, uprzednio będąc może nie gwiazdą swojej drużyny, ale zawodnikiem pierwszej jedenastki, to faktycznie nie miałbym racji pisząc o okresie posuchy.
Przypomnijmy sobie jednak, który z tych trzech piłkarzy przychodził do nas na zasadzie "prezes płakał, jak sprzedawał"

, a który wrócił po nieudanej imprezie poza Polską/oddano go z innego powodu ?
Pisząc o realnym wzmocnieniu miałem na myśli transfer podobny do Marcelo/Meliksona/Błaszczykowskiego - trafiła nam się perełka, która wniosła pewną ( dużą jak na polskie warunki ) wartość - zarówno na boisku, jak i później do kasy klubu.
Dlatego też pisałem, że jeden taki piłkarz w tym okienku transferowym w pełni by mnie usatysfakcjonował.
Nie chcę się też bardziej rozwodzić na ten temat, bo to nie "Plotki..." ani "Nibylandia..."