|
Może dlatego że każdego roku jakiś polski klub odpada z amatorami, a na mocniejsze drużyny się bardziej spina? vide Lech lub Wisła z Levadią, Kartabachem itd
Poza tym takie wycieczki są nieaatrakcyjne finansowo, w dodatku bardzo zaburzają (już zresztą krótki latem) cykl przygotowań. Potem się jeden z drugim trenerem tłumaczy że szczyt formy szykował na koniec sierpnia, a musi się żegnać z pucharami w połowie lipca.
|