szprotson napisał(a):

wg. mnie piłkarz który nie jest w stanie silno dokopać piłki z 12 metrów nie jest piłkarzem. I statystyk w III nie miałby żadnych bo po prostu tam by nie grał.
Tak więc współczuje Ci ze musisz ogladac spotkanie i męczyć się ze trener po raz kolejny znowu go wystawił.
Jedyna receptą wg. mnie jest zostanie trenerem w takim przypadku...
Ale z drugiej strony. Rafał Boguski grał w III lidze. I niestety podam dla Ciebie bardzo niemiła informację w która pewnie będzie Ci ciężko uwierzyć - został królem strzelców III ligi....wiec gdybać nt. statystyk nie trzeba ponieważ mamy papier który dobitnie pokazuje jak było. Zając póki co królem nie został...
|
kiedy to bylo ? wtedy moze jeszcze nie padal z glodu jak teraz i nie podawal do koszyczka pilki bramkoarzom przeciwnej druzyny, caly sek w tym ze Zajac nie dostal duzo szans od Smudy =- a bylo ku temu wiele okazji i tyle- nie twierdze ze to drugi Frankowski czy inny Rooney - ale mozna bylo sprobowac go w jakims innym ustawieniem przy takiej bryndzy , ale niestety Wisla od 1 do ostatniego meczu grala ze wszystkimi tak samo - bez zmian ustawienia, bez pomyslu - non stop to samo - ci ktorzy to szybko rozszyfrowali byli gora- niektorzy jak Gornik, Pogon czy Lechia nie i to sie skonczylo zle ....przy tak marnej lawce rezerwowych lepiej bylo grac cala runde Pawlem ktory byl czesto slaby i ryzykowac jego glebsza kontuzje - niz sprobowac mlodziez ...no to sory, mamy chyba inne patrzenie na pilke .....jestem pewien ze jakby taki Duda przyszedl do nas a nie do LetFootballWina to tez grzalby lawe bo jest za chudy, za mlody , ma jeszcze czas i zle chodzi po schodach