szprotson napisał(a):

Gdybym był na miejscu Smudy to Zając u mnie grałby tyle samo czasu jeśli nie mniej.
Jeśli jest kotem to przedstaw kolego jest statystyki z III ligi, powinny być conajmniej dobre biorać pod uwagę lament jaki sie tworzy gdy Zając siedzi.
|
A powiedz mi też ile razy Zając u Smudy grał na nominalnej pozycji czy jako napastnik ? Chyba ani razu, tak samo w rezerwach w większości meczów grał na skrzydle bo Smuda tak wymyslil.