Wątpię, żeby Smuda się liczył z trybunami

Myślę, że to czy kibicom się jakiś grajek podoba lub nie jego wcale nie interesuje - co zresztą rozumiem. Ale akurat argumentów przeciwko Arboledzie jest tyle, że nawet nie ma co tego rozważać. I mam nadzieję, że Smuda też to widzi.