|
Dlaczego nie dziwi mnie ten tendencyjny reportaż? Jego autorem jest niejaka Justyna Dobrosz-Oracz - córka byłego wicemarszałka Sejmu i działacza PSL oraz LPR Janusza Dobrosza. Jest on od jakiegoś czasu członkiem rady programowej jednej z regionalnych rozgłośni Polskiego Radia. Dodajmy, że z rekomendacji PSL. Córunia musi, więc spłacić zaciągnięty u mocodawców dług wdzięczności. Na pocieszenie zostaje fakt, że jej wczorajsze popisy, to pestka w porównaniu z warsztatem Kolendy-Zaleskiej i Sobieniowskiego. Przy tej dwójce sam Joseph Goebbels, by się zawstydził.
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
|