Wyświetl pojedynczy post
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29950
Stary 29.12.2014, 23:07
Panowie przykro mi, że się dajecie dobrowolnie robić w balona. Przykro mi, że to akceptujecie i jesteście z tego jeszcze zadowoleni.

Jeśli kerim w tym stwierdzeniu nie widzisz niczego frustrującego, to znaczy, że w swym (wybacz ale tak mi się wydaje) uporze jesteś tak daleko posuniety, że tego po prostu nie zauważasz, tak samo jak czytelnicy czerskiej nie zauważają, iż są robieni w konia w artykule zaczynającym się od "znany prawicowy dziennikarz, publikujący teksty w faszyzującym portalu stwierdził.........".

"Da radę" jest tu techniką manpiulacji, która ma nastawić czytelnika na obraz tej osoby. Cała reszta tekstu jest już zbędna, ponieważ to "da radę"czyni z tej baby błazna.

I życzyłbym sobie abym to ja mógł ocenić, czy ktos jest błaznem czy nie a nie robił to za mnie jakiś politruk.



Jak słusznie mawia Ojciec Dyrektor - dziennikarz winien być posłańcem a nawet aniołem prawdy.

W Polsce doszło do takiej paranoi, że cztelnik nie chce tej prawdy znać, on chce przeczytać coś, co bedzie sie zgadzało z jego przekonaniami a w ten sposób daje się wmanewrować w pułapkę," łyka " obraz zgodny z jego przekonaniami tj. mecenas Roman G. lizusem Ojca Dyrektora jak i mecenas Roman G. jako bicz boży na pupilów Ojca Dyrektora .
Ostatnio edytowane przez sambo : 29.12.2014 o godz. 23:41.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43