uposledzony_ale_kumaty napisał(a):

https://www.youtube.com/watch?featur...&v=uI9CUp7ZC24
a co do uwag pana profesora uważam, że problem nie leży w braku chęci zjednoczenia, tylko problem leży w przekonaniach ludzi.
W Polsce jest jakaś mania i twarda wiara w socjalizm. Nawet w środowiskach dosyć nastawionych na działanie i rewolucje, również na naszym forum. Widać to po ankiecie, gdzie prawica ma tylko 31,5%
Ciężko, żeby liberał czy konserwatysta, dogadał się z postkomunistą, socjalistą czyli złodziejami. Ludzie jednoczą się dla wspólnych idei. Idea zmiany socjaldemokraty na narodowego socjalistę, to żadna zmiana.
Dlatego to o czym mówi odnośnie tego, że dopiero rodzi się pokolenie ludzi działania, to ma rację, tylko że w kontekście antysocjalistycznej ideologii. Jest chęć jednoczenia ludzi to widać szczególnie młodych, którzy nie interesowali się do 16-18 roku życia polityką, wobec czego przekaz propagandy do nich nie dotarł. Im jeszcze nie wmówiono, że przymus to solidarność społeczna i innych tego typu bzdur. Oni są jeszcze uczuleni na kłamstwo i wmawianie bzdur, dlatego, bo jeszcze natura uruchamia pierwotny ich mechanizm obrony przed patologią i psychozą czyli wiarą w socjalizm. Młodzi są już coraz bardziej wykształceni i potrafią już rachować i nie dają się w du*e ruchać.