PiVoSH92 napisał(a):

|
Niestety w latach naszego panowania w Polsce i sukcesów w Europie (....... się Hugues, jebany ręczniku!) internet w Polsce dopiero raczkował, więc nie wiadomo, jak wyglądałaby reakcja kibiców L na nasze sukcesy - myślę jednak, że podobnie, o ile nie bardziej zawistnie.
|
Hugues to mały pikuś , ja nie zapomnę tego szczapowatego chudzielca z Anglii rileya który nie uznał bramki Penksy ,jeżeli się nie mylę to obecnie jest szefem sędziów w Anglii, a tak na marginesie jak możesz to wymień te"legendarne" sukcesy warszawskiej drużyny ? bo to ciekawe co piszesz ?