KOALIK napisał(a):

Cieszy, że wreszcie w kontekście Wisły pojawiają się pozytywne informacje.
Ciekawe czemu, w 2010 r. i w 2011 r. Basałaj nie znalazł żadnego poważnego sponsora, mimo iż miał wszystko po swojej stronie (MP, odnowiony stadion, itp.). Gdyby tamten czas był lepiej wykorzystany, to dzisiaj Wisła byłaby w innym miejscu, a Bednarza na 100% nie byłoby ani jednego dnia w Wiśle. A tak wszyscy zajęli się skutkiem, a nie przyczyną (fatalnymi rządami Basałaja).
|
dlaczego nie znalazł ? Bo sie bawił w prywatny folwark i ten sponsor to mu chyba koło dupy latał.