Gwiaździsty napisał(a):

Nie dziwi mnie ten artykuł, należało się spodziewać, że coś takiego powstanie, choć lepiej byłoby dla GKrk aby jednak jej redaktorzy nie pisali o wydarzeniach, w których nie brali udziału. Bo stwierdzenia, że ktoś w klubie się cieszy, że nikt nikogo nie zabił to spoooore nadużycie.
Coś jednak czuję, że po nadchodzącym weekendzie (hokej w Arenie) pojawią się ciekawsze wypociny na temat "sąsiadki".