LanceTS napisał(a):

|
Szkoda tylko ze zydy wtedy pokazaly sie. Pokazaly sie ne krzyczac "cracovia" tylko krzyczac "wtsk". Byli tam zorganizowana grupa, Wisly nie bylo. Teraz my bylismy, wiec nie rozumiem dlaczego nie moglismy ich pozdrowic.
|
Bo ich tam nie było? Bo nie było transmisji w TV? Bo przekaz w związku z powyższym szedł w próżnię?
PS Nie mam nic do bluzgów kiedy są obecni. Nawet nie przeszkadza mi wtedy, że słuchają tego dzieci - cel uświęca środki. Ale żeby na nazwijmy to "Wiślackim pikniku" ( bo czym innym był ten mecz)?