|
Rynek węgierski penetrowany jest przez przynajmniej jedną ciekawą ligę, a mianowicie rumuńską.
Zwłaszcza kluby z Siedmiogrodu, gdzie mieszka spora mniejszość węgierska ściągają do siebie stamtąd piłkarzy. A z kolei liga rumuńska jest lepszą niż nasza odskocznią do Włoch.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|