|
Kilka punktow, choć wiem, że do niektórych to jak grochem o ścianę:
- Ostanio na hali żydy pojawiły się w 200 osób na Adamku i jedyne co zarzucili to "WTSK", wy moze lubicie jak sie wam pluje w twarz, wiekszosc kibicow Wisly nie
- Kazdy z nas mieszkajacych w Krakowie oraz znajacych realia, moze napisac ksiazke o parszywych zagrywkach zydow, o typach, z ktorymi smigales na mecze, a pozniej ten sam osobnik goni Ciebie z nowymi kolegami z cracovii. Przyspiewki skierowane w stosunku do lasek w paski to odbicie rzeczywistosci i nawzywanie rzeczy po imieniu po prostu, komus sie nie podoba, trudno - ma wiele rozrywek w mieście do wyboru
- Wśród kibiców Wisły, szczególnie z tego młodego pokolenia - choć niekoniecznie tylko - panuje niebezpieczny trend, który zaraz może odbić się w mieście - mianowicie - kreowanie największego wroga jako Legii Warszawa alias cwe(7)ki, także należy ich wychowywać i przypominać z czyjej strony jest najwieksze zagrożenie, bo jak wiadomo na słaba cracovia = wielka Wisła, na każdym polu, a na tym nam chyba (?) wszystkim zależy
- Hipokryzja od niektórych aż bije. Wychodzę z domu - słysze bluzgi, w tramwaju bluzgi, w pracy bluzgi, na uczelni bluzgi, ogolnie wszedzie gdzie sie nie ruszę słychać łacinę, a nagle święte oburzenie OJEJEEJEJEJ NA MECZU PRZEKLINAJO, też bym chciał, żeby świat idelany istniał, ale niestety
- JŻS!
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
|