Tego się można było spodziewać. Odbywa się niezwykle ważne z punktu widzenia państwa przesłuchanie Pierwszego Obywatela RP w sprawie jego związków ze skompromitowanymi służbami jakimi były WSI, a w mediach mętnego nurtu głównym wydarzeniem jest fakt... zjedzenia kanapek na sali sejmowej przez posłankę Pawłowicz (sic!).

Paranoja.