Wilhelm Świątkowski to raczej nic pewnego, ale dziwi mnie, że Gontarczyk, czy Centkiewicz nigdy nie chcieli zająć się tym tematem. Może niewygodny jest to temat?
Patrząc tak całościowo na Raport Nowaka to ujawnił on wtedy sporo niewygodnych rzeczy, których nie chcieli później weryfikować, ani historycy, ani dziennikarze.