63.5 Kg napisał(a):

Urzadzilem sobie dzisiaj dluzsza rozmowe z Sarkim jadac z nim na lotnisko...
I musze zasmucić jego przeciwnikow ponieważ na chwile obecna zostaje w Wisle na pewno...
|
Szkoda... byłoby jednego dziada mniej. Ale niedawno ponoć mówił co innego więc może teraz to taka zasłona dymna

Takich Sarkich tzn. mających niezłą szybkość i nic więcej jest w Małopolsce na pęczki. A pewnie wśród nich znalazłoby się kilku, którym chciałoby się nauczyć kilku zwodów, celnego wrzucania piłki w pole karne itp. Tylko trzeba pojeździć, ściągnąć takiego chłopaka i dać mu wsparcie przez jakiś czas.