palikot napisał(a):

|
Przecież Kaczyński wystawiając tego człowieka sam się poddaje. Sam stawia krzyżyk. Ja wam piszę to od dawna, on nie chce zdobyć władzy. Zobaczycie, na 2 tygodnie przed wyborami jak zawsze wyskoczy z jakimś "Smoleńskiem", "rozliczaniem ich" bądź jakąś inną zemstą i wyborów nie wygra. Szkoda na nich głosu, zresztą to narodowi socjaliści. Mój głos jest bardzo cenny szkoda mi go marnować na to, żeby socjaldemokratów zamienić na narodowych socjalistów. Scena polityczna już dawno została podzielona w jakimś 89' roku. scena na której nie ma prawicy. A fajnie by było gdyby była, kraj miałby szanse w końcu możliwość złapania oddechu i uwolnienia się od tego czystego aktorstwa które obserwujemy od kilkunastu lat.
|
Nie ma szans, bo media mętnego nurtu tak na okrągło powtarzają? A może Ty już znasz wyniki wyborów, skoro tak twierdzisz? Podziel się z nami chętnie się do tego odniesiemy. Co złego jest w przypominaniu o katastrofie smoleńskiej? Może, to, że zginęło 96 osób, a przyczyny ich śmierci nie znamy do dziś? A może fakt, że na katastrofę smoleńską zasłonę milczenia najbardziej chcą spuścić ci, którzy są za nią w pośredni lub bezpośredni sposób zamieszani? Holendrzy nikogo się o zdanie nie musieli pytać - zabrali wrak, bo jest ich własnością. Nasze Radzie, Grzesie i inne Donki od 4 lat w pozycji częstochowskiej proszą cara o wrak Tu-154M i do dzisiaj się doprosić nie mogą. O tym PiS ma milczeć? Jak już o marnowaniu głosów mówisz, to nie bądź taki do przodu. Sam go zmarnujesz oddając swój jak, to ująłeś "bardzo cenny" głos na tak karykaturalną i niepoważną postać jak Korwin-Mikke. Zlikwidował już eurokołchoz?

A skąd tam przecież on się zajmuje "masakrowaniem" lewaków. Ostatnio ku uciesze kuców "zmasakrował"... papieża Franciszka!
