shaggy napisał(a):

|
Dziennikarzyna poczuł się lekko urażony sugestią, że przy obecnym stanie posiadania kadrowego Wisła osiągnęła wynik zadziwiająco bliski legii.
|
Żal mi tego biedaka Stanowskiego. Nie ma lekarstwa na jego ból dupy. A jest on jak widać duży. Miała być dominacja, każdy ligowy rywal wgnieciony w powierzchnię ziemi, a wisienką na torcie miał być dla jego ukochanej drużyny finał LE na Narodowym.

Tymczasem jest na koncie 5 porażek i ledwie 3 punkty przewagi nad drugim w tabeli Śląskiem, a dzisiejsze losowanie też nie powiało optymizmem.
