|
Parma, mój pierwszy mecz! Gola Dubickiego mam przed oczami do dziś, chociaż to tak dawno było.
Az innych niezapomnianych to Basel i gol Paulisty, Beitar i doszczętne zdeptanie Żydków, ach! A z wspomnień trudnych to PAO, Lazio i ten przebrzydły Anderlecht. Już nawet ten kompromitacje z ogórami w puchrach tak nie siedzą w pamięci.
|