|
Pewnie w Brugii ma pensję stanowiącą równowartość poborów wszystkich naszych zawodników. Poza tym, w Belgii płacą prawdziwymi pieniędzmi, a nie cyferkami w kontraktach.
"Przejąłem zespół na ostatnim miejscu, więc ani nie spadłem, ani się nie utrzymałem".
BYŁEŚ NA MECZU Z (7)EGIĄ? TO JUŻ WIESZ JAK TRAFIĆ NA KOLEJNY!!!
|