emj10 napisał(a):

|
No właśnie o to chodzi, że spółkę - Legię przygotowano wtedy do sprzedaży, więc ITI chciało odzyskać część zainwestowanych pieniędzy, a zarazem poprawić wyniki w księgach. Udały się dwie pieczenie ma jednym ogniu.
|
Nie do końca - bo mając przed konwersją długu 100% akcji Legii, tak naprawdę była to darowizna dla Legii z "podniesieniem kapitału". Bo przecież udział już nie wzrósł bo nie mógł.
ITI po prostu w ten sposób "skonsumowało stratę nakładów na Legie" i pozbyło się "żaby" myśląc o tym że samo może się sprzedać Axelowi Springerowi (TVN) i tu zgoda przy okazji czyszcząc księgi Legii.
Faktycznie bowiem ITI nic nie zyskało tylko oficjalne straciło 234 mln przez konwersję długu na akcje.
Sam kiedyś pisałem że Cupiał powinien tak zrobić albo sprzedać Wisłę. Bo ten dług Legii i Wisły są (były) nie do spłacenia i tylko hamują rozwój klubu.