Piekne czasy, mecz z Schalke ogladany cały i usmiech na twarzy po kazdym golu bezcenny

Wczesniejszy mecz z Parma (ten zakonczony tym samym wynikiem co z Schalke) nie ogladałem po tej bramce na 0-1 Adriano (w sumie to drugiej połowy nie dałem rady poogladac z nerwow), jak ja potem tego załowałem

ale odbiłem sobie na spotkaniu z Niemcami własnie
