shaggy napisał(a):

|
Na czym konkretnie polegał ten myk i czemu inni go nie stosują?
|
Mechanizm: jakiejś firmie pożyczyłem pieniądze i zamiast zwrotu pieniędzy zamieniam pożyczkę na udziały w tej firmie.
Znam się tak 'o' w tych kwestiach ale jak dla mnie podwyższenie kapitału podlega podatkowi od czynności cywilnoprawnych (bodaj 0,5%) plus wszelkie opłaty notarialne. Kondycji firmy to nie poprawia ale w papierach dlugu nie ma. Jak pożyczkodawca i właściciel firmy jest tą samą osobą wydaje mi się że temat sprowadza się do odwiedzin notariusza, zpalaty podatku i przeksięgowania kwot z konta na konto przez księgową.
A nie stosuje się bo a) kosztuje b) nie zmienia kondycji firmy. No chyba że chcesz spółkę sprzedać - wtedy można ją tak przypudrować.
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi"
TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA