|
Też od zawsze głosowałem AntyPO po drodze dwa razy głosując na PiS, ale wszystko zmieniło się w 2010 kiedy włożyłem obie partie do jednego gara, bo zdałem sobie sprawę, że te same świnie, które razem piły w 2006 roku po wyborach samorządowych dalej razem pić będą tyle, że pod płaszczykiem wielkiej narodowej wojny.
Widzimy na zewnątrz wielką wojnę PO-PiS, a pod płaszczykiem tego rozkradają Polskę na lewo i na prawo na gruncie lokalnym i centralnym.
|