Smuga napisał(a):

|
To akurat "spuścizna" Valckxa. Kontrakt w każdej chwili można renegocjować. Jeżeli nie będzie chętnych na Osmana można podjąć próbę negocjacji z, nim odnośnie zarobków. Garguła zgodził się obniżyć zarobki. Dlaczego nie miałoby się udać z Chavezem?
|
A dlaczego miałoby się udać? Łysy twierdził jakiś czas temu, że próbował renegocjować ze wszystkimi, a tylko Garguła się zgodził na obniżkę.