Wyświetl pojedynczy post
york09
Banita
 
Od: 04.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29589
Stary 10.12.2014, 08:48
Co jak co, ale Frasyniuk celnie podsumował jarkaczego.
Ten dureń, bałwan i szkodnik zabija wszystkie ważne daty w Polsce
Cytat:
- 13 grudnia to wielka data, a Kaczyński organizuje wtedy marsz, który mógłby się odbyć każdego innego dnia. Ten dureń, bałwan i szkodnik zabija wszystkie ważne daty historyczne w Polsce - powiedział w TVN24 Władysław Frasyniuk, opozycjonista z czasów PRL i b. parlamentarzysta.
- Mam więcej pretensji do Kaczyńskiego niż tylko za 13 grudnia. Ten bałwan, ten dureń, ten szkodnik zabija wszystkie ważne daty historyczne w Polsce. Kaczyński pluje na każdą symboliczną datę. Nie ma w Polsce (dla niego - red.) święta. 31 sierpnia to Wałęsa, nie on, więc nie może być to święta data. 13 grudnia go nie było, więc też nie może być świętem. A 4 czerwca był, ale właściwie to, według niego, dokonano tam zdrady. Szkodnik! - tak b. parlamentarzysta wyraził niezadowolenie z powodu wybrania przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego rocznicy ogłoszenia stanu wojennego na dzień organizacji jego Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów.

- Nie mam pretensji do Kaczyńskiego, że chce zrobić demonstrację. Ale ona mogłaby się odbyć każdego innego dnia. A on szmaci datę 13 grudnia. Mam wrażenie, że on ma kompleks tej daty, bo należał do większości społeczeństwa, która bała się wtedy nawet wyjrzeć przez okno, bo słyszała huk gąsienic czołgów. Ten strach był naturalny, ale teraz tym bardziej Kaczyński powinien poczuwać się do dumy, że inni, w tym jego brat, mieli odwagę stanąć w obronie demokracji - powiedział Frasyniuk.

Gość TVN24 zażartował, że ma nadzieję, że państwo przyzna Kaczyńskiemu status pokrzywdzonego za brak internowania. Zadeklarował, że może zrzec się swojego statusu pokrzywdzonego na rzecz prezesa PiS. - Jarku, za friko dostaniesz go ode mnie, możesz być pokrzywdzony - oświadczył.
http://www.wprost.pl/ar/484247/Frasy...ie-wazne-daty/
A na czele pochodu między innymi Wojciech Jasiński, były członek PZPR i kierownik Wydziału Spraw Wewnętrznych, dziś poseł PiS. To po prostu kpiny z historii.