|
Internowanie polegało na tym aby działaczy odizolować od społeczeństwa. To nie byli ludzie z wyrokami.
Jednym trafiło się gorzej innym całkiem przyjemnie, a jeszcze inni przy mamusi zostali. (oczywiści po podpisaniu stosownych dokumentów o współpracy )
Szczególnie zasłużeni mieli dobre warunki tylko dlatego aby naród nie protestował że komuchy w więzieniach bez wyroków przywódców pozamykali.
Nawet w ówczesnym Dzienniku pokazywali w jakich to luksusowych warunkach są przetrzymywani przywódcy Solidarności.
A teraz prezes chce sobie datę 13 XII przywłaszczyć . ( człowiek, który chyba jako jeden z ostatnich Polaków dowiedział się o wprowadzeniu stanu wojennego jak sam mówi - ok. godz. 11)
Mógł wtedy na ulicę wyjść i domagać się wolności o którą teraz walczy nie bojąc się że go spałują lub zamkną.
Zresztą on nie o wolność walczy ale o władzę dla siebie,bo urna pokazała mu gdzie jego miejsce.
który wczoraj u Lisa -pomiędzy kolejnymi syknięciami jadem
Widzę że oglądasz Lisowe programy! a jak ja coś lisowego wkleję to się oburzasz.
Ostatnio edytowane przez york09 : 09.12.2014 o godz. 10:35.
|