Gwiaździsty napisał(a):

|
Wczoraj cała pierwszą połowę stało w kolejce do kas kilkaset osób chcących k Nie każdy może kupić bilet w przedsprzedaży (wypadki losowe). Stali tez turyści obcokrajowcy oraz kibice, którym w ostatniej chwili udało się wyrwać na mecz.
|
odejmując od frekwencji karnety, pakiety, oba szkolne, loże, przyjezdnych itd (dokładne wyliczenia przedstawi witek

) wychodzi na to, że 1/3 osób kupujących bilety przychodzi w dniu meczu - czyli to nie są turyści + wypadki losowe.
w dni meczowe przed meczem bylem chyba pod połową stadionów w ekstraklasie i nigdzie nie ma tylu osób co u nas.
tak więc nie jest to wina klubu (który upchał 11 kas w miejscu zaprojektowanym przy budowie stadionu na 4) tylko osób, które mają ponad tydzień by kupić bilet na stadionie, tyle samo jak nie więcej przez internet a mimo to przychodzą zaraz przed meczem widząc że będą kolejki, bo są zawsze.
ja jak miałbym stać w kolejce, w chłodzie i w nerwach 2h to szybciej, przyjemniej i sprawniej załatwiłbym to przyjeżdżając z końca huty albo bieżanowa tramwajem w tygodniu (pomijam możliwość zakupu przez neta)
reasumując pretensje o kolejkę należy mieć tylko i wyłącznie do tych leniwych, niezorganizowanych osób, które wszystko zostawiają na ostatnią chwilę.