|
Frekwencja bardzo dobra jak na porę roku i to co serwują piłkarze. Prawie 19 tys. kupionych biletów (oczywiście z przyjezdnymi) to wynik jaki obecnie rzadko zdarza się na polskich stadionach.Dlatego prośba o skończenie z tymi inwektywami w stronę kibiców Wisły, które są tutaj wypisywane przy okazji każdego meczu przy tzw. "zachęcaniu" kupna biletów.
P.S. Odnośnie organizacji sprzedaży biletów przez klub. Nie jest tajemnicą dla osób rozgarniętych marketingowo, że przy okazji kilku podobnych spotkań w sezonie, trzeba uruchomić dodatkowe kasy, których obecnie nie ma. Raptem 10 kas na taki stadion to nieporozumienie. Wczoraj cała pierwszą połowę stało w kolejce do kas kilkaset osób chcących kupić bilet. Nie każdy może kupić bilet w przedsprzedaży (wypadki losowe). Stali tez turyści obcokrajowcy oraz kibice, którym w ostatniej chwili udało się wyrwać na mecz. Takich kas powinno być co najmniej drugie tyle, stolik+koputer podpiety do systemu.
Za granicą klub potrafi opóźnić mecz na skutek ogromnych korków i problemu z dotarciem na stadion swoich kibiców (a tak było w niedzielę). Wiśle podobno potrzeba pieniędzy, czas aby klub stał się bardziej dostępnych i przyjazny dla tych, którzy pojawią się z chęcią ogladnięcia meczu przy R22.
|