emj10 napisał(a):

PiS, a wcześniej PC przez wiele lat należało do tego postsolidarnościowego układu. PC uwłaszczało się niby na tyle ile im Wałęsa pozwolił, ale też mieli swoje dojścia przez co zbudowali niezłą maszynkę do robienia pieniędzy. Dopiero tąpnięcia związane z odejściem Jarosława Kaczyńskiego z urzędu od Wałęsy oraz kolejne z lat 2005-2007 zróżnicowały ten układ.
.........
|
czyli od 1991 roku (od wyjścia Jarka z gabinetu Wałęsy) możemy założyć że PC jest poza układem postokrągłostołowym ( akurat negatywne określenie postsolidarniościowe nie jest na miejscu bo postsolidarnościowi są Gwiazdowie,Wyszkowski czy Walentynowicz a to akurat nie są osoby z "układu") Więc z łaski swojej nie siej tu propagandy sugerując że PiS /PC były w układzie a jeśłi były (załóżmy na Twoją korzyść te 2 lata) to nie w stopniu choćby porównywalnym z KLD/PO/UW/SLD/PSL. Można się spierać o te 2 lata 89-91 i kłócić się czy był to wał,oszustwo,udział w układzie czy strategiczny krok bez którego nie można było realnie walczyć z tym układem. Inaczej dokonujemy swoistej abberacji. Wielokrotnie podkreślałem że w ŻADNEJ partii nie ma ludzi 100% uczciwych bo te obrastają partyjnym planktonem który chce się nażreć synekurami. Jak założysz emj swoją partię

to zobaczysz jak to działa. Cały widz w tym czy partia / prezes z tym walczy, jakie wyznacza standardy , jakie ma cele i jak je realizuje. Umówmy się że Kaczyńscy są jednymi z uczciwszych ludzi w polskiej polityce i dlatego są opluwani przez hejterów, trolli i innych opłaconych lub nie ale nakręconych nienawiścią przez owy "układ" drobnych gnojków. Dowodzą tego nawet sondaże - ostatnio ( tydzień lub dwa temu) mówili o tym na gadzinowym TOK FM gdzie generalnie wyśmiewając Jarka chyba niechcący wśród wielu szyderstw podali informację że mimo sondaży które mówią że Kaczyński uznawany jest za największego polskiego patriotę naszych czasów i tak ma największy negatywny elektorat i to się nigdy nie zmieni. Czego to dowodzi?