|
Tak właściwie, to zagęszczony środek my mamy, oni bardziej polegają na skrzydłach, zwłaszcza na Pawłowskim i Lovrencicsu + do tego Hamalainen rozgrywa (no albo fałszywa 9). Pamiętam u nas za Skorży dopóki byli Zieniu z Kosą graliśmy skrzydłami, później środkiem. Lech ma bardzo dobrych skrzydłowych, dlatego wydaje mi się, że na skrzydłach powinniśmy się skupić. Co do Sadajeva - niby słaby, ale ilu to już takich piłkarzy odblokowało się w meczu z Wisłą?
|