W Polsce Tvn lub jeden z drugim ekspertem powiedzą, że trzeba bo ZUS nie wytrzyma, a ludzie dają się ruchać w dupe, bo pamiętają Pewexy i cieszą się ciepłą wodą z kranu. Cóż taki kraj- widocznie tu lubią jak się ludzi mocno trzyma za mordę, a wszelka oznaka nieposzułeńsztwa jest nazywana prze prezydenta, premiera i media "podpalaniem Polski" i "PiS`owskimi metodami".
Jeśli faktycznie taki procent wyjedzie z kraju, jak z ludzi po moim kierunku- to pozdro 600. Zostaną tu same lemingi... i ukraińcy
