|
Kur.a ludzie, zastanówcie się co Wy piszecie. Żyd, nie Żyd, czarnuch, żółty, białas, masoni. Nie dziwię się, że środowisko kibiców jest pariasem, marginesem społecznym, skoro według kibiców takie rzeczy jak rasa, kolor skóry czy wyznanie decydują o tym czy ktoś jest "gitem czy frajerem". Zaraz zostanę zwyzywany od lewaków, tęczowców czy ch.j wie od czego, dlatego zaznaczam, że nie jestem ani jednym, ani drugim. Chcę tylko wyrazić żal, że środowisko, do którego chyba wszyscy należymy, poprzez poglądy mniejszości jest wykluczane społecznie. Ja mam w dupie czy na mecze chodzą masoni, czarnuchy, białasy, skośnoocy, Żydzi, Muzułmanie, Katolicy i mam też w dupie czy reprezentanci tych ras grają w zespole! A przez takie dyskusje jak wyżej czy sytuacje jak w Lokeren (i nie tylko), utwierdzają wszystkich w przekonaniu, że kibice to sami antysemici i rasiści. A szkoda, super byłoby, gdyby te zachowania zniknęły kompletnie. Może i więcej ludzi przychodziłoby na mecze?
|