Wyświetl pojedynczy post
uposledzony_ale_kumaty
Senior Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29395
Stary 01.12.2014, 14:38
Cytat:
BLOG MIGALSKIEGO: 12 wniosków z wyborów samorządowych

Jesteśmy już po obu turach wyborów samorządowych. Nadszedł więc czas, by wyciągnąć z nich polityczne i politologiczne wnioski. Oto one:

- Platforma słabnie: widać to po wynikach nie tylko wyborów do sejmików, ale także elekcji w dużych miastach. Po czterech latach PO jest słabsza, niż była w 2010 roku.

- PiS rośnie w siłę: zarówno wygrana w wyborach sejmikowych, jak i niezłe wyniki kandydatów PiS w dużych miastach, pokazują powolny, ale systematyczny wzrost notowań tej partii.

- Dynamika obu tendencji (spadku PO i wzrostu PiS) pozwala prognozować zwycięstwo tej drugiej partii w elekcji parlamentarnej 2015 roku

- Brak zdolności PiS na poziomie sejmikowym jest prognostykiem tego, co stanie się po wyborach do Sejmu i Senatu w przyszłym roku. Prawdopodobnie wygra PiS, ale rząd zostanie stworzony przez koalicję PO-PSL, z dodatkowym – jak się wydaje – dopełnieniem SLD, co na trwale zepchnie PiS do roli opozycji.

- Jedynie ekstraordynaryjne wydarzenia (polski Majdan, niepokoje społeczne, ”kryteria uliczne”, głębokie załamanie gospodarcze) mogłoby dać PiS zwycięstwo zapewniające więcej, niż 231 mandatów.

- PSL umacnia się na pozycji ważnego i czasami niezbędnego koalicjanta PO.

- SLD wygrało rywalizację na lewicy z Twoich Ruchem, który – jako relewantny podmiot polityczny – przestał istnieć.
KNP, z wynikiem ponad czteroprocentowym, w niesprzyjających mu wyborach, zachowuje szanse na przekroczenie progu wyborczego w 2015 roku.

- Ruch Narodowy pozostaje formacją trwale niezdolną do przekroczenia progu relewancji.

- Zwycięstwo Roberta Biedronia w Słupsku zaprzecza tezie „Gazety Wyborczej” i związanych z nią środowisk, o homofonicznym charakterze polskiego społeczeństwa.

- Problemy znaczącej części prezydentów miast z reelekcją świadczą o niezłym stanie polskiej demokracji, choć nie należy zapominać, że ponad połowa z nich jednak obroniła swoje stanowiska.

- O złym stanie polskiej demokracji świadczy natomiast stan mediów (które zamiast opisywać rzeczywistość chcą ją, wraz z ulubionymi przez siebie partiami, zmieniać) oraz otoczenie administracyjno – prawne (które przyzwala na nieprawidłowości w procesie liczenia głosów).
http://300polityka.pl/blog/2014/12/0...samorzadowych/