|
Zakończcie już tą sraczkę odnośnie frekwenji na meczu z Amiką. Chyba nie liczycie na frekwencję 20 tys. przy temp. -3 C. Frekwencja na Wiśle jest jedną z najwyższych w lidze a ciągle tylko można przeczytać niemilknace biadolenie. To jest polska liga, gdzie oglada sie zwykłą pytę i fakt, że tyle ludzi chce to ogladać to jest ewenement. Wisła ma wyjatkwowo wiernych kibiców, którzy są dumni z jej historii i dorobku i dlatego nie ma u nas takich spadków frekwencji jak na innych stadionach w Polsce, gdy jak idzie dobrze to jest dużo a jak gorzej to pustki. My mamy stałą wysoką średnią bez względu na wyniki.
Dla malkontentów popatrzcie na frekwencje na innych stadionach. W Poznaniu dzisiaj 12,7 tys. w meczu z Górnikiem. We Wrocławiu 8297 w meczu z Pogonią.
Skończcie więc to pier....e.
|