s1mone napisał(a):

Mimo wszystko duet Łobodziński - Kirm wcale nie był wiele lepszy niż nasze obecne duo murzynków.
Tak naprawdę nie mieliśmy dobrych skrzydeł od sezonu, gdy w formie byli Zieńczuk i Kosowski. Mowa o sezonie, w którym Zieniu strzelił ponad 10 bramek a Kamil zaliczał asystę za asystą. Z resztą Brożek wtedy też był w niezłym gazie.
|
troche przesadziłeś bo Kirm strzelał po 7 bramek w sezonie, a nie jak Sarki 1 na 2 lata. Łobo był jaki był ale przynajmniej był piłkarzem (sprzedajnym ale był), Sarki nim raczej nie jest. To marny sprinter ubrany w dres.