Wyświetl pojedynczy post
york09
Banita
 
Od: 04.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29330
Stary 28.11.2014, 09:35
Z tej najważniejszej w Polsce trybuny muszą paść słowa prawdy: te wybory zostały sfałszowane - grzmiał w środę w Sejmie Jarosław Kaczyński. Tylko jak do tego doszło, skoro w prawie każdej z 27 435 obwodowych i 2825 terytorialnych komisji wyborczych PiS miał swojego zaufanego człowieka, a żaden z nich nie widział systemowych oszustw?
Tutaj składy komisji z Wielkopolski (w każdej PIS)
http://brudzew.bip.net.pl/?p=documen...91&bar_id=3741
Kujawsko- Pomorski
http://bip.rogowo.pl/bip_download.php?id=3473
Mógłbym tak wymieniać w nieskończoność i udowadniać, że osoby delegowane przez PiS - członkowie tej partii lub jej sympatycy - albo byli w wielkiej zmowie fałszerzy wyborów, albo byli ślepi i głusi, albo popadli w pomroczność jasną i dlatego nie potwierdzają systemowych oszustw.
Kerim czy jakaś komisja potwierdziła fałszerstwa!
Czy jakiś mąż zaufania coś widział. (a było ich tysiące)
Zdaje się że to w głowie PISlamu narodził się taki pomysł.
Ostatnio edytowane przez york09 : 28.11.2014 o godz. 09:41.