....a mać
Typie, czy rozumiesz o co chodzi? Nigdy w życiu nie zagłosuje na Majchra po primo trening noworoczny i w sumie można zakończyć wyliczankę, nie chce mi się wymieniać jego grzeszków i mankamentów jako prezydenta Krakowa, ponieważ każdy je mniej więcej zna. Chodzi mi o to, że obraz Lasoty jaki wyłania się z kampanii to obraz człowieka nijakiego, bardziej z nadania politycznego niż sprawnego samorządowca. Program (?) to same ogólniki i nic więcej, dwie debaty z Jackiem i w każdej Lasota wypadał mówiąc delikatnie źle. Dlatego prawdopodobnie po prostu nie pójdę na wybory, bo Lasota to człowiek z nie mojej bajki zdecydowanie. No chyba, że ktoś mi tu rzetelnie wymieni coś czego ja nie wiem, czyli w miarę konkretny program Marka Lasoty po objęciu stanowiska prezydenta miasta.