arti napisał(a):

|
Wygląda, że Wisła płaci ile może obecnym grajkom, a byłych traktuje dokąd się da jak powietrze.
|
Tego nie wiemy. Rzeczywiście ktoś powiedział, że "coś tam ostatnio skapnęło na konto", ale nie wiemy jak stare były to zaległości i czy np. nie były starsze niż te Miśka.
Tak czy inaczej sytuacja jest nieciekawa, a co do samego Miśkiewicza, skoro chciał prosić o przysługę (trenowanie z drużyną w klubowym ośrodku), to mógł sobie ten tekst darować i pewnie do takiej sytuacji by nie doszło.
Acz

jestem świadom tego, że zaczęło się od klubu, który nie miał kasy na płacenie piłkarzom kasy, która im się należała.