Wyświetl pojedynczy post
David.
Senior Member
 
 
Od: 02.2005
Skąd: C4

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28300
Stary 25.11.2014, 22:19
No dobrze a jeżeli zdarzenie miało miejsce wczoraj, a jutro ma być rzecoznawca na miejscu gdzie stoi obecnie samochód, czyli w moim domu? Nie zawiozłem go jeszcze do ASO a w ASO mi powiedzieli, że po tym jak go obejrzy rzeczoznawca, żeby go przywieźć i wtedy oni zobaczą co jest i jak. Czyli reasumując przyjeżdża gość od nich, ogląda, jade do ASO oni oglądają i wymieniają się informacjami - ubezpieczyciel mówi my dajemy tysiąc a ASO mówi, że chce dwa tysiące. Tak? Chodzi mi o to żeby sobie sprawy nie skomplikować i nie zamknąć furtki. Zdaję sobie sprawę, że przy drobnej można wyjść na plus, ale auto jest stosunkowo nowe i chciałbym mieć zrobione a nie 'zrobione'.
I ostania rzecz, samochód zastępczy. Gdzieś przeczytałem, że zwracją tylko jak jest uzasadnione i nie masz np. drugiego (w sensie, że pytają). Jeżeli samochód drugi mam ale rozbity jest 5- osobowym sedanem i potrzebuję wozić 4 osoby, a drugi jest dostawczy, 3- osobwy no to automatycznie wynika z tego, że nie mogę jednego zastąpić drugim. Czyli przyznawać się?
Ostatnio edytowane przez David. : 25.11.2014 o godz. 22:42.
Odpowiedz cytując